Sunday, April 30, 2017

Niedzielne czytanie - niewierny Tomasz

Prawdę mówiąc, to ewangelijna opowieść o Tomaszu Niedowiarku była czytana tydzień temu.
Przypomnę - po ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu Jezus odwiedził apostołów. Tomasza przy tym nie było. Gdy apostołowie opowiedzieli mu o tym wydarzeniu, nie uwierzył. Jak sam nie dotknę, to nie uwierzę - zadeklarował.
Kilka dni później Jezus odwiedził apostołów ponownie, tym razem w obecności Tomasza. Już na wstępie Jezus poprosił Tomasza, żeby Go dotknął, dotknął śladów po ranach. Tomasz dotknął i powiedział: Pan mój i Bóg mój.
Nasz ksiądz zwrócił uwagę, że jest to pierwszy przypadek, gdy ktoś użył w stosunku do Jezusa określenia Bóg.
Dzisiaj czytane były Dzieje Apostolskie (2:14 22-33) a tam: "Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg...".
I również dzisiaj - List św Piotra (1:17-21) - "Wyście przez Niego uwierzyli w Boga, który wzbudził Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu."

Ani słowa o Jezusie - Bogu.

Podobnie w Składzie Apostolskim czyli wyznaniu wiary, które obowiązywało w Kościele do roku 381.
".. i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, * który się począł z Ducha Świętego..."

Co się stało w roku 381? Odbył się Sobór Konstantynopoplski, poprawka do Soboru Nicejskiego z 325 roku, na którym ustalono dotąd obowiązujące wyznanie wiary. A tam:
"...Pana Jezusa Chrystusa,  Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.  Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego".
I jeszcze:
"
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca [i Syna] pochodzi."
To "i Syna" w nawiasie kwadratowym, to różnica między Credo katolickim a prawosławnym .

Natomiast brak zgody na Jezusa Boga zaowocował licznymi herezjami. Niektórzy znajdują duży wpływ tych herezji na powstanie Koranu, w którym wielokrotnie wspominany jest Jezus - Prorok i groźba kary dla tych, którzy uznają Go za Boga.

Oj Tomasz, Tomasz - cożeś ty narobił.

1 comment:

  1. Dobrze, że wiemy kto za to odpowiada, hehe... ;-)

    ReplyDelete