8 Marca - Święto Kobiet!!!
Po pierwsze wszystkim Kobietom dziękuję za to że SĄ.
Po drugie - wspomnienia - kobiety - zawsze widziałem je w roli opiekunek - szkoła = Nazaretanki,
dom w którym mieszkaliśmy = Sercanki, pierwsze wakacje = Samarytanki.
Po trzecie - Święto Kobiet...
Od czwartej klasy szkoły podstawowej co roku, na początku marca pani nauczycielka dyktowała: w 1910 roku Klara Zetkin i Eugenia Cotton zaproponowały obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet...
Po czwarte - dzisiaj - już o świcie Google przywitało mnie okazjonalnym Doodlem - KLIK - hasło STEM Pioneers.
Wyznam, że byłem nieco zdezorientowany - stem cells to są komórki macierzyste, czy kobiety wyróżniły się w jakichś badaniach w tej dziedzinie?
Okazało się, że tym razem chodziło o coś innego -- STEM - Science - Technology - Engineering - Mathematics - kobiety, które dokonały przełomu w tych dziedzinach.
Kolejnym zaskoczeniem była informacja, że kwiatem dnia kobiet jest mimoza...
Google powiada że : "... kwiat ten będący symbolem pomyślności i zwycięstwa zyskał popularność w Rosji i Włoszech podczas II Wojny Światowej " Źródło - KLIK.
No nie wiem - moje skojarzenia z czasów PRL to goździk, który dostawałem w dziale kadr z instrukcją, której towarzyszce pracy mam go wręczyć
Po piąte - perspektywa muzyczna.
Wracam do roku 1910...
Napisała dla nich hymn – The March of the Women.
Pani Pankhurst w 1912 roku zaleciła swoim towarzyszkom wybijać okna w domach polityków, którzy nie poparli prawa głosu dla kobiet. Ethel Smyth została zatrzymana podczas akcji i aresztowana wraz z 108 towarzyszkami.
Jej przyjaciel, słynny dyrygent, sir Thomas Beecham odwiedził ją w więzieniu, gdzie właśnie z okna swej celi dyrygowała aresztowanymi śpiewającymi ten hymn. Jako batuty używała szczoteczki do zębów.
Oto współczesna inscenizacja - Marsz Kobiet – KLIK – w wykonaniu chóru wyposażonego w szczoteczki do zębów.
Nasze radio ABC, które ma osobny program poświęcony muzyce klasycznej, poświęca sporo wysiłku propagowaniu muzyki skomponowanej przez kobiety.
Rok 2015 - tylko 2.2% nadawanej muzyki była skomponowana przez kobiety.
Rok 2025 - wzrost do 14.5% ... tymczasem udział muzyki skomponowanej przez Mozarta, Beethovena i Bacha spadł do 13.1%.
Oryginalny tekst poniżej...
"In September 2015, when ABC Classic tracked who composed the music being played on air, female composers received a minuscule share of 2.2%....
.. Overall, total music by women for 2025 is 14.5% of the works, an increase of 2.6% from the previous year which was 11.9%. [In comparison], in 2024, Mozart, Beethoven, Bach were 14.2% of all the programming across the country. In 2025 it's gone down to 13.1%...
It's the first time that I've done these stats where Mozart, Beethoven and Bach are less than the amount of women which have been programmed for the year."
Pozostawię to bez komentarza.
Kilka dni przed Świętem zacząłem rozglądać się za jakimś świątecznym urozmaiceniem.
Wybór był spory - wyścig Formula 1 .... o, nie.
Film Chopin, Chopin - miałem świadomość, że nie będzie to radosna ani świąteczna atmosfera, ale z drugiej strony to była jedyna szansa obejrzenia tego filmu.

Dziękuję za życzenia i wszystkie ciekawostki!
ReplyDeleteW realu mało akcentów świątecznych, oprócz promocji na tulipany i słodycze...
Święto Kobiet w realu... trudno mi ocenić, ale australijskie media zdecydowanie zauważyły.
DeleteOd lat występuję w obronie goździka, który jest niesprawiedliwie pogardzany wraz z obchodami Dnia Kobiet. To cóż, że był symbolem tego dnia skoro nadal jest piękny? Żadne tam tulipany ani mimozy. Goździk i już!
ReplyDeleteZa "po siódme" pięknie dziękuję:)
Mnie też goździk się podoba, ale to strona otrzymująca powinna oceniać.
DeletePo siódme... nie cudzołóż... oj chyba mi się coś pomyliło.
Na wszelki wypadek lekko zmodyfikowałem tekst wpisu, i życzenia są teraz w Ósmym punkcie.
A więc - po ósme - życzę radosnego tygodnia.
Dziękuję
ReplyDeletePowoli będę częściej zaglądać, bo trochę jakby lepiej się czuję.
Trochę.
W takim razie życzę więcej dobrego samopoczucia.
DeleteMimozami jesień się zaczyna...
ReplyDeleteDziękuję za życzenia.
Dziękuję za przywołanie odpowiedniego klimatu == > https://www.youtube.com/watch?v=5xdJS2bRSUQ
DeleteNie widziałam na żywo kwitnącej mimozy. Trzeba wybrać się w cieplejsze rejony.
ReplyDeletePięknie dziękuję za życzenia, a teraz czekam aż się spełnią.
Szacunek dla Ciebie za tyle ciekawych wiadomości na temat tego dnia, który jest coraz mniej radosny, a kojarzony głównie z PRL-em.
Zasyłam serdeczności
Mimoza - mimochodem wspomnę, że zlinkowana strona o mimozie wygląda mi podejrzanie - pochodzenie kwiatu - Iran, wzmianka o rosyjskich aktywistkach w czasie II Wojny - podejrzewam, że to jakaś mistyfikacja.
DeleteTym bardziej życzę sił i zdrowia.
Ja od razu włączyłam film Młodość Chopina, a tu ciekawostka, w wersji hiszpańskiej 👏
ReplyDeleteDziękuję za fajne życzenia i tekst. Ja teraz przebywam z moim anglosaskim Gospodarzem, to on nie obchodzi tego święta, a moi znajomi Anglicy tak. On ma amerykańskie podejście, i chociaż Amerykanki walczyły o wolność kobiet, a o. teraz już 13 lat w Polsce, to nie nauczył się 🤔 zawsze jesteśmy wtedy razem, bo 3 marca ma urodziny, a o tym trzeba pamiętać. Sama sobie robię Dzień Kobiet, zwykle wizytą w SPA. Świeradów-Zdrój mamy blisko. Pozdrowienia.
Młodość Chopina - znalazłem na youtube, może dzisiaj obejrzę.
DeleteZnajomi Australijczycy, których spotkałem wczoraj w kościele, o Święcie Kobiet nie słyszeli.
Życzę napływu dobrej energii.
Kwiatki cięte z 8 marca przeznaczamy na pożywną sałatkę z odrobiną mięty i rumianku- na męczący podwieczorek(10-tego)słomianych wdowców...
ReplyDeleteNiektórzy przynoszą też resztki ciast i niedojedzone bombonierki. Z niedopitych flaszek napoi alco wychodzą całkiem niespodziewane koktajle( jest były barman z Batorego)..., na ogół są to impry o charakterze umiarkowanego przygnębienia i niepewności. Nie wiadomo z czego się cieszyć-czy z tego, że coś się znowu skończyło, czy znowuż zaczyna? Z nową Kobietą...życia, kolejną...
mordęga...
G.
Sałatka z kwiatków, resztki i niedojedzone...
DeleteA cóż to za Święto Kobiet drugiego sortu?
No, chyba że w drugim życiu, z drugą kobietą.
10 marca to Dzień Mężczyzn(kojarzone z 40 Męczennikami)...
ReplyDeleteŚwięto Kobiet jest świętem stałym, ale Kobiety niekoniecznie...
i my o tym wiemy, pamiętamy i czekamy do 10-tego..., aż się świętowanie uspokoi. Stanowimy mniejszość(wersja oficjalna). Kochamy wszystkie Kobiety Świata przez okrągły rok.
G.
40 męczenników?
DeleteWolałbym bardziej mobilizującą wersję... Ale Baba i 40 rozbójników.
Dubaj był w modzie..., chałwa i lody pistacjowe...
Deletejeden rozbójnik i klika(kilka) babek, a bardziej siermiężne"sanatorium miłości"też się skompromitowało(rękoczynami, o emeryta, czy zacną emeryturę?). "Co mi panie dasz?
"Nie ma wolnej miłości..." przekonywała Martynka...
wszystko na sprzedaż?
G.
Dubaj w modzie...
DeleteNie mogłem zrozumieć skąd się wzięła popularność tego miejsca. Nadal nie rozumiem, ale dowiedziałem się, że to raj dla infuencerek.
Jeszcze mnie rozumiem, ale jakoś nie mam energii żeby zgłębiać temat.
Jaki to miły wypis:)
ReplyDeleteDziękuję za ciepłe słowa.
Wszystkiego dobrego!
Bardzo dziękuję za wizytę, Pozdrawiam.
DeleteTrochę spóźniłam się, ale notka ciagle na czasie- więc załapałam się i ja na ciekawostki i życzenia.Dziękuję. Goździki są super...niezapomniany zapach...Tulipany wiecznie młode. O frezjach jakoś mało ostatnio słyszałam, a kiedyś miały swoje5 minut.
ReplyDeleteMiłego świętowania 10-tego, coby nie przegapić, wolę się zabezpieczyć. :-)
Życzenia zawsze aktualne.
DeleteŚwiętowanie 10 marca - myślałem, że to żarty a to polska rzeczywistość.
Dziękuję, będę świętował, ale zupełnie inną okazję, mam nadzieję, że nada się na wpis blogowy.
A tutaj piszą, że pochodzi z Australii i Tasmanii:
ReplyDeletehttps://pl.jardineriaon.com/Znaczenie-kwiatu-mimozy--historia--symbole-i-piel%C4%99gnacja.html
Ależ pomieszanie pojęć. A wydawałoby się, że skoro mamy w systematyce nazwy łacińskie, to powinno być łatwiej o rozróżnianie gatunków.
Jest jeszcze polska mimoza, czyli nawłoć - i o tej śpiewał Niemen, bo jej kwitnienie zapowiada jesień.
Wersja o pochodzeniu mimozy z Australii sprawia mi przyjemność - dziękuję.
DeleteInternetowe źródła biją jednak z wielu stron...
Wikipedia podaje że pochodzi z Ameryki.
Cytowane w moim wpisie źródło podaje, że pochodzi z Iranu i dotarło do USA około 1845 r.
Poczekajmy co powie na ten temat D. Trump.
Piękny wpis na Dzień Kobiet. Moje podziękowania są spóźnione ale przecież Ty zawsze jesteś życzliwy kobietom - prawda?
ReplyDeleteNo i wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mężczyzny :-)
Życzliwy kobietom - staram się z przyjemnością.
DeleteDziękuję za życzenia - Dzień Mężczyzny to chyba akcja nie znana poza Polską, ale życzenia zawsze mile widziane.
Jeśli pan premier Australii udzieli azylu Irankom to będzie miły gest w stronę pań i panów...
ReplyDeletena prośbę Trumpa.
a jaki los czeka męczennice i męczenników, trudno przewidzieć. Wszędzie ta polityka, polityka...
G.
Kilka azylów udzielonych.
DeleteSkoro o piłce nożnej mowa to... unikalna sytuacja - Organizator Mistrzostw Świata rozpoczął wojnę.
Dotąd zdarzały się przypadki, że zawodnicy/zawodniczki z kraju agresora nie mogli uczestniczyć w tego typu imprezach a tu sytuacja się odwróciła.
Lubię, jak łączysz historię, muzykę i osobiste wspomnienia – dzięki temu Święto Kobiet pokazuje się w zupełnie nowym, wielowymiarowym świetle. Szczególnie ciekawy był fragment o Ethel Smyth i jej „szczoteczkowej batucie” – nie znałem tej historii, a jest po prostu genialna i inspirująca. Fajnie też zobaczyć, że coraz więcej muzyki komponowanej przez kobiety trafia na antenę – widać, że zmiany są realne. Dzięki za tak bogate i przemyślane podsumowanie, aż człowiek inaczej patrzy na 8 marca
ReplyDeleteDziękuję za uważne przeczytanie wpisu i życzliwą ocenę.
DeletePozdrawiam
Dziękuję za życzenia Lechu
ReplyDeleteMimozy... Wiesz kiedyś troszkę o nich napisałam. Opowieść była przede wszystkim o innej roślinie. Ale miło spojrzeć na zdjęcie.
Może to dziwne, ale wybrałabym Formułę 1. Nie dlatego, że jestem jej fanką, bo nie jestem. Ale ciekawi mnie takie wydarzenie ja żywo.
Pozdrawiam serdecznie z moich przedwiosennych opowieści
Dziękuję za wizytę.
DeleteFormuła 1 - Twój wybór nie zaskoczył mnie, ta impreza może wzbudzić ciekawość.
Ciekaw jestem jaka byłaby Twoja ocena po obejrzeniu.
Ja oglądałem kiedyś w TV i ocena była bardzo negatywna.
Przez wiele lat jeździłem na rowerze do ALbert Parku gdzie obywa się wyścig i robiłem "rundę gniewu" wygrażając pięściami w kierunku jeszcze pustych trybun.