Kozi, hułozi? - to fonetycznie.
Przepraszam za moją angielską wymowę - lepiej przeliteruję:
Kozzie, who was he?
Lepiej? wiemy o co/kogo chodzi?
Kozzie?
Dygresja na temat australijskiego slangu - Australijczycy bardzo lubią skracać słowa, popularna technika skracania to zmiana końcówki na ie -
Australijczyk - Australian - Aussie,
Tasmańczyk - Tasmanian - Tassie,
postman - postie,
mosquito - mozzie,
St Vincent de Paul - Vinnie...
Znacznie więcej - TUTAJ.
No to wiecie już kto to jest Kozzie?
Tadeusz Kościuszko - proste.
Ale dlaczego przeciętny Australijczyk miałby znać to nazwisko?
Bo taką nazwę nosi najwyższa góra naszego kontynentu - Mt Kosciuszko - KLIK.
Paweł Strzelecki - europejski odkrywca tej góry, w swoim pamiętniku pisze: The particular configuration of this eminence struck me so forcibly, by the similarity it bears to the tumulus elevated in Krakow over the tomb of the patriot Kosciusko, that, although in a foreign country , on foreign ground, but amongst a free people, who appreciate freedom and its votaries, I could not refrain from giving it the name of Mount Kosciusko.
Kosciusko?
Dopiero w 1997 roku nazwę zmieniono na Kosciuszko.
Swoją drogą najczęstsza wymowa tego nazwiska to Koziasko... albo Kozzie.
Inspiracją do tego wpisu było spotkanie z Anthony Sharwoodem, autorem książki -
Spotkanie zorganizował Australian Institute of Polish Affairs - AIPA - KLIK - instytucja bardzo zasłużona w prezentacji informacji ze świata kultury, nauki i polityki.
Anthony Sharwood - to właśnie jego gnębiło tytułowe pytanie - Kozzie, who was he?
Gnębiło na tyle, że zapoznał się z biografią naszego bohatera narodowego a następnie odwiedził wszystkie miejsca wymienione w biografii T. Kościuszki - w Polsce, w USA, Francji, Szwajcarii.
Książkę przeczytam dopiero za kilka dni to się dowiem czy odwiedził również Mereczowszczyznę na Białorusi - KLIK.
Książka A. Sharwooda uzyskała 3 nagrodę konkursie na najlepszą publikację obcojęzyczną z zakresu historii Polski - KLIK.
Zanim zakończę zawrócę do Kosciusko - zgubione Z.
Antoni Sharwood poinformował nas, że pierwsze zdanie jego książki to : Letter Z is worth 1 point in Polish Scrabble - litera Z jest warta jeden punkt w polskiej wersji literowej gry Scrabble - czyli występuje z języku polskim bardzo często.
Dla porównania - w angielskim scrabble litera Z jest warte 10 punktów - maksimum.
Zajrzałem do słownika angielsko-polskiego (nota bene słownik wydany przez The Kosciuszko Corporation, New York) - 1730 stron, tylko 3 strony słów na literę Z, wszystkie słowa pochodzą z innych kultur/języków - ZOO, zebra, zodiak...
To w jakiś sposób tłumaczy ten przekręt.
Jak wspominałem, nazwę góry i parku narodowego poprawiono, ale wiele innych miejsc pozostało przy bezZETnej nazwie, również w USA - KLIK, KLIK,
Na koniec -istotna sprawa ---
Jak miał na imię Tadeusz Kościuszko?
Na pierwsze - Andrzej, na trzecie - Bonawentura.
Bonawentura - jakie piękne imię - znaczy Piękna Przygoda - KLIK.
Zalecenie - pamiętajcie o tym jak w rodzinie ktoś się urodzi - to imię męskie, ale dziewczynom też pasuje.
P.S.
Na Górę Kościuszki wdrapaliśmy się już niecały rok po przyjeździe do Australii.
Drugi raz w 2013 roku - luty - pełnia lata, a pogoda była jak na Mt Everest...


Świetna historia. O książce nie słyszałam wcześniej, dziękuję.
ReplyDeleteZ tej góry nic nie było widać - na filmiku. Dookoła mgła czy chmury. Można się poczuć jak gdzieś poza znanym światem.
Poza zgubieniem "z", nigdzie nie ma "ś" - na co zamienia się polskie zmiękczone głoski "ś", "ć", "ź"? Można zastosować jakiś zamiennik?